C Cambodia Turistic

Phnom Penh: stolica nad czterema rzekami

Redakcja · 09.08.2026

Phnom Penh leży tam, gdzie schodzą się Mekong, Tonle Sap i Bassac — Khmerowie nazywają to zbiegiem czterech twarzy. Stolicą zostało w 1866 roku, a za Francuzów nazywano je perłą Azji. 17 kwietnia 1975 roku Czerwoni Khmerzy opróżnili je pod bronią w trzy dni i stało niemal puste do 1979. Wszystko w dzisiejszym mieście wynika z tego faktu.

Pałac Królewski

Budowany od 1866 roku i wciąż będący rezydencją króla, więc część jest zamknięta. Sala Tronowa z iglicą wysokości 59 m, pawilon Napoleona III podarowany przez Francję, a przede wszystkim Srebrna Pagoda, której posadzkę wyłożono ponad pięcioma tysiącami srebrnych płytek po kilogramie każda i która mieści Buddę z 90 kg złota wysadzanego 2086 diamentami. Zakryte ramiona i kolana są wymagane i egzekwowane.

Muzeum Narodowe

Obok, w terakotowym budynku z 1917 roku, mieści się najlepsza kolekcja rzeźby khmerskiej na świecie: obiekty wywiezione z Angkoru dla bezpieczeństwa, w tym leżący brązowy Wisznu i słynny posąg medytującego Dżajawarmana VII. Godzina tutaj przed wyjazdem do świątyń zmienia to, co się tam widzi.

Bulwar i Wat Phnom

Sisowath Quay biegnie nad Tonle Sap, z restauracjami i wieczorną promenadą, po której chodzi, ćwiczy i je całe miasto. Wat Phnom na jedynym wzgórzu w mieście jest legendą założycielską: zamożna wdowa imieniem Penh znalazła w drzewie płynącym rzeką cztery posągi Buddy i zbudowała na kopcu kapliczkę — stąd nazwa, wzgórze Penh.

Targi

Psar Thmey, Targ Centralny, to art déco na planie krzyża z 1937 roku, z kopułą o wysokości 26 m, gdzie sprzedaje się biżuterię, zegarki i elektronikę. Targ Rosyjski, Psar Toul Tom Poung, jest gorętszy, gęstszy i lepszy na tkaniny, srebro i odzież z nadwyżek fabrycznych, a w środku ma food court wart posiłku.

Niepodległość i to, co potem

Pomnik Niepodległości, stupa w kształcie lotosu z 1958 roku, upamiętnia koniec rządów francuskich w 1953 roku i jest wieczorem podświetlany. W pobliskim parku co wieczór odbywają się zajęcia aerobiku, gra się w badmintona i stoją wózki z jedzeniem. To najlepsze darmowe widowisko w mieście.

Praktyka

Tuk-tuki są wszędzie, a aplikacje Grab i PassApp ustalają cenę. Ruch jest gęsty, ale powolny. Miasto jest za dnia bezpieczne; głównym ryzykiem są wyrywane torby z motocykla, więc noś je od strony chodnika. Rejsy o zachodzie po zbiegu rzek są tanie i przyjemne.

← Blog